Inez
Wymagania i Relacje
INEZ pomimo diagnozy postawionej już w kwietnia br. – nie poddaje się, dalej jest silna i walczymy o to by nie zakończyła życia w schroniskowym boksie… Ma rozległe, nieoperacyjne zmiany nowotworowe zajmujące śledzionę i niemal całą wątrobę oraz ciałko. Może w domu przeżyć jeszcze nawet kilka miesięcy przy kochającym ją człowieku na zawsze już.
Podobno ją znaleźli gdzieś „w mieście”. Ale gdy przyprowadzili ją do schroniska, podawane były różne wersje: raz, że znaleziona, innym razem, że to pies koleżanki… kolejnego wariantu nikt już nie chciał słuchać. W ten sposób starsza, nieduża suczka została na przysłowiowym bruku. Przez całe życie była bardzo ufna do ludzi – i to jej zostało, wbrew temu, jaki charakter mają podobne jej „pinczerki”. Zero agresji, zero nietykalności, przeciwnie. Na rękach czuje się dobrze i bezpiecznie, a jak widzi smaczki, pięknie współpracuje, nawet stając słupka, na ile pozwala jej wiek i waga. Inez w pierwszym kontakcie nie przepada za innymi zwierzętami, ale przy cierpliwym podejściu może uda się przekonać do zakumplowania z psem, a może nawet kotem. Suczki w jej typie: pinczerowate, starsze, nieco przygrube – najczęściej okupują kanapy i poduszki. Nie chodzą za dużo, nie potrzebują organizowania im życia, wystarczy, że mają dom i są kochane, leczone. Inez tego wszystkiego została pozbawiona – wtedy, kiedy nadciąga w jej życiu starość, a z nią różne dolegliwości i choroby (serce, niedoczynność tarczycy oraz niestety zmiany nowotworowe rozległe na śledzionie i niemal całej wątrobie). I kiedy człowieka będzie potrzebowała najbardziej – wtedy najprawdopodobniej go przy niej zabraknie. Bo przecież ci, z którymi przeżyła życie, jej nie chcieli…