Kast
Wymagania i Relacje
KAST wydaje się, ze zaliczył w życiu wszystkie nieszczęścia. Został odebrany interwencyjnie: był niewidomym szkieletem, trzymanym na łańcuchu i żywcem zjadanym przez wszelakie pasożyty. Jakim trzeba być podłym człowiekiem, żeby coś takiego zrobić psu, a zwłaszcza takiemu psu – a jednak KAST miał takiego właśnie właściciela. I niestety zapewne poszedłby za nim w ogień. Bo taki właśnie jest: za ludźmi poszedłby w ogień. Mimo całej przeszłości, mimo, że znajomość z człowiekiem nawiązuje trochę inaczej, niż inne psy – jemu to wszystko nie przeszkadza. Jest cudowny w stosunku do ludzi, uwielbia spacery i bliskość opiekunów. W kontakcie z innymi psami z początku nie jest przyjazny (zważywszy jego kalectwo, można go zrozumieć), ale po dłuższym zapoznaniu przeważnie zmienia zdanie. Przez całe życie był głodzony – z tego okresu zostało mu bardzo łapczywe pobieranie jedzenia i nie ma w tym umiaru; trzeba je wydzielać. Ze względu na tę łapczywość i niedelikatność nie powinien mieszkać z małymi dziećmi. Z wszystkimi innymi może – będzie najszczęśliwszy, że wybraliście właśnie jego: nieładnego psa, który nie widzi. Przebywa w schronisku w Koszalinie (zachodniopomorskie).